Ostatnio coraz więcej osób pyta mnie o zarabianie na Telegramie poprzez gry kryptowalutowe. Szczerze mówiąc, to całkiem fajny sposób na wejście w świat crypto, zwłaszcza jeśli nie chcesz od razu inwestować pieniądze.
Hamster Kombat to chyba największa furia tego roku - od marca do gry dołączyło ponad 300 milionów ludzi. Idea jest prosta: klikasz na chomika, zbierasz punkty, a potem wydajesz je na ulepszenia. Fajne jest to, że naprawdę musisz myśleć strategicznie, żeby maksymalizować zarobki. Token HMSTR dostał się już na Binance i inne duże giełdy, a cena teraz oscyluje wokół $0.00 z 24h wzrostem +0.13%.
Notcoin był pionierem tego wszystkiego - zaczęło się 1 stycznia 2024 od klikania gigantycznej złotej monety. Proste, ale uzależniające. NOT notowany jest na wielu platformach, choć ostatnio cena spadła o 2.78% w ciągu doby.
Catizen to coś innego - hodowla wirtualnych kotów, które generują tokeny. Kilka tygodni temu wypuścili token CATI, który od razu poszedł w górę. Teraz gra jest jeszcze bardziej opłacalna, bo zamiast zbierać punkty, zbierasz od razu CATI.
Rocky Rabbit to taka gra walki - trenujesz swojego cyfrowego królika i walczysz z innymi. Token RBTC jest dostępny na kilku giełdach, ale szczerze mówiąc, ostatnio mocno spadł - minus 89% w 24h, więc trzeba być ostrożnym.
X Empire to coś na kształt Hamster Kombat, ale zamiast chomika masz Elona Muska i jego imperium. Przyciągnęła już ponad 40 milionów graczy, choć token nie został jeszcze wypuszczony.
TapSwap przyciągnął 60 milionów użytkowników dzięki codziennym nagrodom aż do 40 tysięcy tokenów dziennie. Społeczność tam jest naprawdę zaangażowana.
Major to gra od twórcy Friends Factory - zamiast zwykłego klikania, zbierasz gwiazdki na różne sposoby. Token MAJOR to $0.06 z wzrostem +0.60% ostatnio.
Często się zastanawiam, czy to dobra inwestycja. Tokeny z tych gier trafiają na główne giełdy, więc teoretycznie każdy może je kupić. Ale pamiętaj - gry to przede wszystkim zabawa, a zarabianie na Telegramie poprzez granie to bonus, a nie gwarancja zysku. Warto się bawić, ale bez zbyt dużych oczekiwań.
Ostatnio coraz więcej osób pyta mnie o zarabianie na Telegramie poprzez gry kryptowalutowe. Szczerze mówiąc, to całkiem fajny sposób na wejście w świat crypto, zwłaszcza jeśli nie chcesz od razu inwestować pieniądze.
Hamster Kombat to chyba największa furia tego roku - od marca do gry dołączyło ponad 300 milionów ludzi. Idea jest prosta: klikasz na chomika, zbierasz punkty, a potem wydajesz je na ulepszenia. Fajne jest to, że naprawdę musisz myśleć strategicznie, żeby maksymalizować zarobki. Token HMSTR dostał się już na Binance i inne duże giełdy, a cena teraz oscyluje wokół $0.00 z 24h wzrostem +0.13%.
Notcoin był pionierem tego wszystkiego - zaczęło się 1 stycznia 2024 od klikania gigantycznej złotej monety. Proste, ale uzależniające. NOT notowany jest na wielu platformach, choć ostatnio cena spadła o 2.78% w ciągu doby.
Catizen to coś innego - hodowla wirtualnych kotów, które generują tokeny. Kilka tygodni temu wypuścili token CATI, który od razu poszedł w górę. Teraz gra jest jeszcze bardziej opłacalna, bo zamiast zbierać punkty, zbierasz od razu CATI.
Rocky Rabbit to taka gra walki - trenujesz swojego cyfrowego królika i walczysz z innymi. Token RBTC jest dostępny na kilku giełdach, ale szczerze mówiąc, ostatnio mocno spadł - minus 89% w 24h, więc trzeba być ostrożnym.
X Empire to coś na kształt Hamster Kombat, ale zamiast chomika masz Elona Muska i jego imperium. Przyciągnęła już ponad 40 milionów graczy, choć token nie został jeszcze wypuszczony.
TapSwap przyciągnął 60 milionów użytkowników dzięki codziennym nagrodom aż do 40 tysięcy tokenów dziennie. Społeczność tam jest naprawdę zaangażowana.
Major to gra od twórcy Friends Factory - zamiast zwykłego klikania, zbierasz gwiazdki na różne sposoby. Token MAJOR to $0.06 z wzrostem +0.60% ostatnio.
Często się zastanawiam, czy to dobra inwestycja. Tokeny z tych gier trafiają na główne giełdy, więc teoretycznie każdy może je kupić. Ale pamiętaj - gry to przede wszystkim zabawa, a zarabianie na Telegramie poprzez granie to bonus, a nie gwarancja zysku. Warto się bawić, ale bez zbyt dużych oczekiwań.